Cześć
Co prawda nie próbowałem czegoś takiego, ale może przyda Ci się garstka informacji, które zebrałem od kierowców ciężarówek jadąc do Wielkiej Brytanii.
Każdy kierowca układa sobie tak trasę, żeby nie musieć pauzować w Calais ze względu na dużą liczbę imigrantów, którzy wskakują pod plandeki i próbują się przedostać na wyspy. Ogółem jest ryzyko, że potną plandekę, a przy mniejszym szczęściu kierowcę, więc w drodze powrotnej też się nie zatrzymują. Przez to podobno jest ciężej złapać stopa i sam według rad z grupy na fb łapałem w okolicach Gentu, prosto do Dover i nie było problemu.
Podsumowując, możliwe, że uda Ci się zrealizować taki plan, bo jednak ruch jest tam duży, jednak pomyśl, czy nie lepiej ustawić się gdzieś dalej na tej trasie w kierunku Hiszpanii.
Powodzenia
