Myślę nad wyjazdem autostopowym w długi weekend maja
Cel - Turcja albo Grecja.
Wstępnie podzieliłem trasę na odcinki:
1) Polska - Granica Ukrainy/Mołdawii (przejazd autobusem, koszt ok 50 PLN)
2) Kiszyniów - Bukareszt (stopem albo autobusem, trzeba uwzględnić pogodę, zapał i inne czynniki
3) Bukareszt - Burgas (stopem)
4) Burgas - Istambuł (stopem)
Powrót wizzair albo też stopem, kwestia do uzgodnienia, chciałbym wyrobić się do końca długiego weekendu, z mojej strony mogę wyjechać kilka dni wcześniej.
Nocowanie na couchsurfingu, ewentualnie hotel w Mołdawii?
Koszt - nie przewiduję wydać więcej niż 500 PLN (bo na co?)
Czekam na chętnych