Haku, nie podobno a istnieją takie = )
Dlatego też dalej będę obstawał przy Limie II ( choć za mała na 2 osoby + 2 plecaki, 2-gi przedsionek załatwiłby sprawę imo) która w paskudniej ulewie rozkłada się poprzez przeciągnięcie stelażu przez te "szlufki", i stoi. Nie martwimy się podpinaniem czegokolwiek bo sypialnię nosimy na stałe podpięto do tropiku.
Takich konstrukcji jest chyba mniej niż tego typu co Troll S, ale ratują dupę od wody.
Mariusz, ze śledziami plastikowymi też niekoniecznie będzie tak miło, wystarczy że ktoś się dopatrzy ostrych zakończeń i motyw przepadł. Motyw ze struganiem z drewna zajebisty ale jeśli mówimy o lataniu tanimi liniami tylko z bagażem podręcznym to jestem ciekaw skąd weźmiecie nóż
I teraz rozwiązanie : DŁUGOPISY .
Przechodzą na security " panie no! toż to długopis, znaczy się 10 długopisów ", mają dość ostre zakończenie, oczywiście mówię o metalowych. Nie tak mocarne jak kawałek żelastwa ale
