http://bundeswehr.pl/product-pol-38-Ple ... odura.html
W czasie ostatniej wyprawy miałem jednak okazję przez chwilę pochodzić z plecakiem kolegi, dużo nowocześniejszym i stwierdziłem, że jest to całkiem inna bajka
Póki co, z tego co znalazłem w sklepach, rozważam:
Czeska firma Pinguin:
https://www.e-horyzont.pl/plecak-activent-55_73833t <- niezły, miałem go nawet na plecach (bez dużego obciążenia), wydaje się dobrze siedzieć tam, gdzie powinien, ale jednak wolałbym min. 60l
https://www.e-horyzont.pl/plecak-explorer-60_73715t <- jeszcze go nie mierzyłem, ma być w sklepie po świętach, ale wygląda na to samo co poprzedni +5 litrów
Oraz taki Karrimorek:
http://www.wagabunda.eu/karrimor-plecak ... p-662.html <- o ile jeszcze będzie po świętach, bo to był ostatni egzemplarz, grubo przeceniony właśnie w okolice 300-350zł (nie pamiętam dokładnie). Martwi mnie zewnętrzny stelaż (nie rozwali się to?) oraz to, że ponoć od jakiegoś czasu jakość Karrimorów bardzo spadła (opinie z internetu).
Miał ktoś w ogóle do czynienia z produktami Pinguin? Do tej pory widziałem chyba jedną opinię na jakimś forum, gdzie dziewczyna pisała, że była pomacać je w sklepie i wydały jej się naprawdę solidne. Też mi się takie wydały, ale kompletnie się na tym nie znam.