Mieliśmy wcześniej takie wyjazdy.

2 stricte survivalowe i turystyczno-survivowy - kilka fotek z tego jak było, pewnie jakośc na wczesne lato, albo poźną wiosnę coś ogarniemy znowu.

Nasza leśna ekipa przy naszym leśnym domku własnej roboty


Szałas "in progres"

Nasze śniadanko w trasie:

Najlepsza kuchnia na świecie - ognisko :

Jaskinie/groty i ich penetracja :

Gdzieś w jakieś jaskini 10m pod ziemią Sefie


Szlug time:

Przejdź sobie na drugi brzeg..
